,

Dziewczynka długo nie miała włosów. Nawet lekarze byli w szoku, gdy zaczęły rosnąć

Kto nie ma lśniących i gładkich włosów wie, ile się trzeba namęczyć, by je ułożyć. Są jednak bardzo rzadkie przypadki, których ułożenie włosów po prostu nie jest możliwe. Odpowiada za nie mutacja genu PAD1, określana mianem „Zespołu włosów nie dających się uczesać”. Charakteryzuje się trójkątnym, kanalikowatym przekrojem włosa i nietypowym kształtem cebulki w kształcie serca. W efekcie czego włosy są kędzierzawe, sterczące, jasne i srebrzyście mieniące, oraz sprawiają ogromne problemy w stylizacji.

Syndrom na chwilę obecną stwierdzono u około setki osób. W przeszłości taką przypadłość miał Albert Einstein. Na szczęście oprócz tej jednej, wrednej cechy, ,,choroba” nie ma innych objawów.

Jednym z setki przypadków jest 5-ciolatka. Lyla Grace Barlow. Rodzice Lyli mówią, że czesanie jej to prawdziwa męka. Włosy są kompletnie nie do ogarnięcia.

,,Dermatolodzy i fryzjerzy powtarzają mi, że nigdy nie widzieli takich włosów. Na balu halloweenowym przebraliśmy ją za Alberta Einsteina, peruka nie była potrzebna.” – mówi matla Lyli.

Niestety na mutację genu PAD1nie ma żadnego lekarstwa i Lyla będzie musiała sama sobie jakoś radzić z niesfornymi włosami, które zdaniem lekarzy z czasem staną się bardziej skore do ułożenia.

„Włosy Lyli po wyjściu z basenu są jak u lalki Barbie.”

,,Mówimy jej, że jest wyjątkowa. Nie każdy ma przecież takie włosy jak sam Albert Einstein.”

Rodzice Lyli są nosicielami genu PAD1 i przekazali je tylko Lyli. Siostry Lyli…  Mily i Nancy-Rose nie odziedziczyły jednak po rodzicach mutacji i nie mają takiego problemu z włosami.

Choć na świecie zgłoszono ok. 100 takich przypadków, to osób nieświadomych bycia nosicielami tej szczególnej mutacji, może być przecież znacznie więcej.

PODZIEL SIĘ tym ze swoimi przyjaciółmi i rodziną.

Źródło i fotografie: swns.com facebook.com
Dziewczynka długo nie miała włosów. Nawet lekarze byli w szoku, gdy zaczęły rosnąć
Ocena: 5 | Głosów: 2